CHWILA Z POEZJ¡
ABC KULTURY lokalnej
Stanis³awa Kucab
ABC KULTURY lokalnej
Mija osiem lat odk±d dzia³a Kr±g Twórczy ,,Arche” przy strzy¿owskiej Bibliotece Publicznej.
Od pocz±tku prezesuje krêgowi Urszula Rêdziniak a opiekuje siê ko³em i jego cz³onkami pani Zofia Krupska. Comiesiêczne spotkania gromadz± twórców amatorów s³owa pisanego ale nie tylko. Niew±tpliwie najbardziej znacz±c± twórczyni± Krêgu jest pani Zdzis³awa Górska, znana i uznana poetka, cz³onkini Zwi±zku Literatów Polskich, malarka i dziennikarka.
Si³a s³owa
Urszula Rêdziniak
Si³a s³owa
Marzec dla Krêgu Twórczego Archē to miesi±c dobrych wspomnieñ. T³o minionych siedmiu lat przeplata siê wierszami i prac± nad wyzwaniami, które stawiamy sobie na kolejnych spotkaniach.
Grupa pasjonatów nie podda³a siê melancholii zamkniêcia zwi±zanej z zewsz±d otaczaj±c± nas izolacj± i nieprzerwanie dzieli siê swoimi przemy¶leniami na ³amach miesiêcznika Waga i Miecz i stronie internetowej Biblioteki Publicznej w Strzy¿owie, gdzie mamy swoj± siedzibê.
Ten rok zaczêli¶my z werw± narzucaj±c sobie coraz to wymy¶lniejsze zadania. Jak to mówi± trening czyni mistrza, a my od pierwszego dnia, nie tylko dzielimy siê w³asn± twórczo¶ci± pope³nion± w chwili natchnienia, ale tak¿e szlifujemy warsztat na temat.
A jaki to temat?
W krêgu s³owa
Antologia z okazji 5-lecia dzia³alno¶ci Krêgu Twórczego Archē
Drogi Czytelniku!
Je¿eli trzymasz w rêku nasz± antologiê i zaciekawi± Ciê s³owa tu zamieszczone, a do tego zaduma³e¶ siê przez chwilê nad jej stronicami to jeste¶my uradowani, bo „W krêgu s³owa” to nasz pierwszy wspólny tomik poezji, wydany z okazji piêciu lat dzia³alno¶ci Krêgu Twórczego Archē.
A sk±d wziê³o siê Archē?
Poetycki baga¿ wierszowanej negocjacji
Urszula Rêdziniak
Poetycki baga¿ wierszowanej negocjacji
S³owo o pierwszym tomiku Andrzeja Guga³y pt. „Wiêzieñ s³ów”
Ka¿dy, kto chocia¿ raz wyje¿d¿a³, wie jak ciê¿ko jest spakowaæ siê szybko, racjonalnie i jeszcze niczego nie zapomnieæ. Tak te¿ jest z wydawaniem tomiku wierszy szczególnie, gdy udaje nam siê wreszcie zebraæ na odwagê, i postanowili¶my wydaæ nasz pierwszy zbiór wersów przepe³nionych s³owem
i gestem nieokie³znanych my¶li. Zagl±daj±c w g³±b siebie, stajemy twarz± w twarz z wyzwaniem! Czas zacz±æ przegl±daæ skarby zamkniête w przepastnej szufladzie. Wiele lat, my¶li, uczuæ i fantazji nagromadzonych na kartkach papieru, niesie ze sob± baga¿ do¶wiadczeñ. I nie ma tu w ogóle znaczenia wiek autora. To on, sam musi podj±æ wyzwanie pierwszego pojedynku i zmierzyæ siê z recenzentem siedz±cym w g³owie. Jak w takiej sytuacji, obiektywnie, a do tego w sposób jasny i klarowny, jednym ruchem rêki, zrobiæ pe³n± segregacjê twórczej opowie¶ci?
Warto i trzeba czytaæ wiersze – trzeba czytaæ ksi±¿ki
Adam Kluska
Warto i trzeba czytaæ wiersze – trzeba czytaæ ksi±¿ki
Wyczyta³em w literaturze takie ciekawe stwierdzenie, ¿e jest taka definicja poezji, ¿e ona nie ma definicji. Jest jedyn± rzecz± albo wymiarem, który ucieka rozumieniu. Poezja ³±czy sprzeczno¶ci – te niepogodzone i nie daj±ce siê niby pogodziæ. Andrē Breton w „Drugim manife¶cie nadrealistycznym” pisze, ¿e wszystko sk³ania do wiary, ¿e istnieje pewien punkt w umy¶le, sk±d ¿ycie i ¶mieræ, rzeczywisto¶æ i nierzeczywisto¶æ, przesz³o¶æ i przysz³o¶æ, wyra¿alne i niewyra¿alne, wysokie i niskie – przestaje byæ ujmowane jako sprzeczno¶ci. Jedynym bod¼cem nadrealizmu wed³ug niego jest nadzieja znalezienia tego punktu.
Eksperyment zwany ¿yciem
Urszula Rêdziniak
Eksperyment zwany ¿yciem
Dzisiaj zmrok nie zapada³ zbyt gwa³townie. S³oñce leniwie zachodzi³o za horyzont, a ptaki d³ugo jeszcze gawêdzi³y nim wiatr g³aszcz±c wysokie ¶wierki utuli³ dzieñ do snu. Siedzê tak rozmarzona i rozkoszujê siê cisz± niedzielnej sielanki, jeszcze chwila, moment, nim jutro przyjdzie.
Za ogrodzeniem chaos króluje ju¿ od kilku lat. Nieu¿ytki ziemi zasiane wszêdobylskim chwastem odstraszaj±. A jeszcze tak niedawno, szumia³y woko³o k³osy zbó¿ dojrzewaj±ce i ciesz±ce oko z³otem syto¶ci. Dzisiaj nic siê nie op³aca…
Nawet brzozowy zagajnik, pe³en samosiewek wysmuk³ych znikn±³ wiosn±.
Wykosi³a go pomocna d³oñ!
Refleksja czytelnika poezji
Poezja to lekarstwo na chorobê duszy,
która zbyt d³ugo w naszym sercu trwa,
antidotum na wszelkie zmartwienia,
na szaro¶æ powszedniego dnia.
W wolnych chwilach czytaj±c z du¿ym zainteresowaniem w ciszy i spokoju tomiki poezji ró¿nych profesjonalnych i tych nieprofesjonalnych autorów oczarowuje mnie bardzo urozmaicona tematyka ró¿norodnych wierszy licznych autorów, które stanowi± niejako klucz identyfikacyjny ich osobowo¶ci, motywacji ich twórczo¶ci, stanu emocjonalnego, potrzeby przekazu ich zdaniem wa¿nych warto¶ci moralnych, etycznych, patriotycznych i ogólnoludzkich podkre¶laj±cych istotê zgodno¶ci wspó³¿ycia cz³owieka z przyrod±, konieczno¶æ utrzymywania równowagi fizyczno-duchowej cz³owieka oraz ukazywania wa¿nej roli religii, wychowania rodzinnego i spo³ecznego w ¿yciu cz³owieka. Twórczo¶æ poetycka ma w zasadzie charakter ponadczasowy, ale jej czê¶æ mo¿na jednak przyporz±dkowaæ chronologicznie czasom jej powstania w okre¶lonych warunkach spo³eczno-historycznych, a nawet politycznych.
Strzy¿owskie zak±tki
Wiosna ju¿ prawie rozkwit³a pe³ni± kolorów i zapachów, zanêci³a wszystkich, gdy niespodziewanie dzisiaj spad³ kolejny ¶nieg. Takie ostatnie podrygi zimy, która zgodnie z przys³owiem, ma prawo jeszcze go¶ciæ w naszej okolicy. Wszak powiedzonka m±dro¶ci± narodu. I cieszmy siê, ¿e obserwacje pokoleñ owocuj± w pe³ni, bo to znak, ¿e po nas te¿ mo¿e co¶ zostanie dla potomnych.
Krajobraz, pachn±cy dobroci± i zrozumieniem – wiosenny, energetyczny, przesi±kniêty kropl± deszczu, z b³yskiem grzmotu i têcz± nad strzy¿owsk± ziemi±. Poezja po¶ród górskich ³±k i lasów,podszyta cieniem wiatru i ogrzana promieniem zachodz±cego s³oñca, nim noc utuli nas do snu…
Funkcjonuj±ce spo³ecznie nowe – stare spojrzenia na poezje
Analizuj±c wydane drukiem antologie polskiej poezji mo¿na spotkaæ ró¿ne na ni± spojrzenia. Np. Pan Maciej Pinkwast próbuje daæ odpowied¼ na pytanie – na czym powinna polegaæ doskona³o¶æ poezji? W ¿yciu materialnym nie ma doskona³o¶ci, a w sferze duchowej te¿ o ni± trudno, bo dla ka¿dego idea³em bywa co innego. Jednak jej poszukujemy i ¿±damy jej równie¿ w poezji, tej specyficznej sfery duchowej cz³owieka. Ku niej to zwracamy nasze serca gdy dokucza nam otaczaj±ca nas rzeczywisto¶æ. Poet± siê nie jest, poet± siê bywa, jak niektórzy twierdz±. Bo przecie¿ nie ka¿dy wiersz jest poezj±.
Stanis³awa Kucab
Ró¿niæ siê piêknie
Spotkania cz³onków Klubu Arche s± okazj± do rozmów, wymiany do¶wiadczeñ, prezentacji utworów w³asnych lub swoich ulubionych twórców, b±d¼ konkretnym „æwiczeniom poetyckim”. Spotykamy siê w zasadzie regularnie, raz w miesi±cu, w ostatni czwartkowy wieczór. Na jednym z takich spotkañ zgromadzeni stanêli przed wyzwaniem: napisaæ utwór, w którym zostan± u¿yte nastêpuj±ce s³owa: WNIWECZ, TAPETA, OPI£KI, TÊSKNOTA, NADZIEJA, CZELU¦Æ.
„Pilni uczniowie” rzemios³a poetyckiego , wywi±zali siê znakomicie z zadania i na nastêpnym spotkaniu mogli¶my przeczytaæ powsta³e utwory.
W wierszu pani Zdzis³awy Górskiej znale¼æ mo¿na by³o echa tragicznych wydarzeñ na Bliskim Wschodzie. U¿y³a s³ów by wyraziæ lêki i obawy zwi±zane z tocz±c± siê wojn± w Syrii. Efekt mo¿e zaskoczyæ. Oceñcie pañstwo sami.
Postanowienia noworoczne
Ca³kiem niedawno spiera³am siê w lu¼nej rozmowie na temat postanowieñ noworocznych, konieczno¶ci ich tworzenia i zasadno¶ci realizacji z³o¿onych obietnic. Oczywi¶cie, jak wiêkszo¶æ chyba, nie uznajê takich deklaracji sk³adanych przeciw samej sobie.
Bo w sumie dlaczego mam katowaæ siebie i innych wyzwaniami, które jeszcze przed koñcem roku dopad³y mnie niczym wyrzut sumienia.
Hmmm… pospiera³am siê, postawi³am na swoim, argumentuj±c tê bezzasadn± bezduszno¶æ o¶wiadczeñ i zadowolona zajê³am siê przygotowaniami do ¶wi±t Bo¿ego Narodzenia. Jak prawie ka¿da kobieta naszykowa³am wigilijn± kolacjê z pietyzmem i gdy zab³ys³a pierwsza gwiazdka (prawdopodobnie, bo mglisto do¶æ by³o) w pogodnej atmosferze zasiad³am do sto³u. ¯yczenia, prezenty, mnóstwo rado¶ci i ³ez wzruszenia w ten czas sp³ynê³o na mnie niczym nagroda za miniony rok.
Wyznanie Wiary W Opatrzno¶æ Bo¿±
Adam Kluska
Wyznanie Wiary W Opatrzno¶æ Bo¿±
1. Wierzê, ¿e:
Kochasz mnie takim, jakim jestem, zawsze i wszêdzie,
obdarzy³e¶ mnie ró¿nymi zdolno¶ciami, które sam w sobie muszê odkryæ i rozwijaæ,
wyznaczy³e¶ mi moj± ¿yciow± rolê i prowadzisz mnie do celu jej drogami,
kierujesz moimi my¶lami, przeznaczeniem, dzia³aniem i marzeniami,
prowadzisz mnie ¶cie¿kami trudnych wyborów pe³nych pytañ i niespodzianek.
„Chcê liter op³ywowych” - debiut Rados³awa Kozaka
Nigdy nie my¶la³am, ¿e bêdê mia³a przyjemno¶æ zapowiadaæ udany debiut poetycki.
A jednak! Dzisiaj to ja mam wielka przyjemno¶æ podzieliæ siê dobr± nowin±.
Proszê Pañstwa, pragnê poinformowaæ, ¿e nasz kolega Rados³aw Kozak, jeden z liryków Krêgu Twórczego Archē, strzy¿owian, poeta m³odego pokolenia, którego niejednokrotnie mieli¶my przyjemno¶æ smakowaæ na ³amach Wagi i Miecza zosta³ finalist± 11 ogólnopolskiej edycji konkursu “Po³ów. Poetyckie debiuty 2016” organizowanego przez presti¿owe Biuro Literackie z Wroc³awia. W efekcie spo¶ród 222 arkuszy poetyckich (ponad 2,5 tysi±ca wierszy), które nap³ynê³y z ca³ej Polski znalaz³ siê w w±skim gronie finalistów.
Finisa¿ Fotoklubu Strzy¿ów
Piêkno chwili, które chce siê zatrzymaæ mo¿na wyraziæ muzyk±, wierszem, rysunkiem, fotografi±. W ka¿dym z autorskich odzwierciedleni uczuæ widaæ duszê artysty.
Dnia 11 sierpnia 2016 roku w Galerii Miejskiej w Strzy¿owie odby³ siê finisa¿ wystawy pasjonatów fotografii zrzeszonych w Fotoklubie Strzy¿ów. Grupa m³odych ludzi po raz pierwszy podzieli³a siê swoj± pasj± fotograficzn± w miesi±cu maju 2015 r. Wówczas w Muzeum Samorz±dowym podczas Nocy Muzeów zaprezentowa³a swoj± inauguracyjn± wystawê „Strzy¿ów okiem m³odych”.
Kto jest poet±, czym jest poezja?
Antologie polskiej poezji informuj± nas, ¿e mamy w kraju ponad 300-tu poetów, których utwory s± publikowane i chyba trzy razy tyle tych, co pisz± wiersze dla siebie, do przys³owiowej szuflady. Wszystkich za¶ ³±czy mi³o¶æ do ludzi, do ojczystej polskiej ziemi, do Polski i Polaków. Poezja jest wyra¿ana w ich wierszach na setki sposobów ró¿ni±cych siê artyzmem tworzenia z potrzeby serca i chwili – dla pokrzepienia polskich serc i ludzkiego ducha. Poezja to piêkna fantazja i jej podporz±dkowane swoiste spojrzenie na ¶wiat i ludzi. Poezja to frapuj±ce zjawisko w ¿yciu cz³owieka i spo³eczeñstw, nie ka¿demu dany dar Bo¿y, nie ka¿demu dana w³a¶ciwo¶æ duszy ludzkiej, tworz±cej ró¿norodno¶æ osobowo¶ci ludzkich. W zasadzie wszystko, co cz³owiek czuje sercem jest poezj±. Ka¿dy odbiera ¶wiat inaczej, a poeci jeszcze finezyjniej i g³êbiej. Dostrzegaj± oni urodê rzeczy drobnych i pozornie niewa¿nych jak ziarno piasku na drodze. S± bardzo wra¿liwi - pisz± gdy¿ pisanie jest im tak samo potrzebne do ¿ycia jak oddychanie. To, co pisz± przepojone jest mi³o¶ci± do Boga, cz³owieka i ¶wiata przyrody. W zasadzie nie pisz± o nienawi¶ci, gdy¿ jest ona ich duszy obca.
WCI¡¯ DZIEWCZYNA
Zdrada to uczucie, które przysparza bólu i cierpienia. To ¶wiadome i intencjonalne naruszenie zaufania. Nie musi jednak oznaczaæ koñca ¶wiata. Mo¿e okazaæ siê kryzysem buduj±cym. Mo¿e byæ ró¿na, np. fizyczna, emocjonalna. Tym razem jednak, jakby z drugiego bieguna - pani Marta Zdrada i jej debiutancki tomik wierszy. Autorka pochodzi z Rzeszowa, a obecnie przebywa i pracuje w Anglii. Niedosz³a przedszkolanka i nauczycielka. Pochodzi z rodziny o muzycznych tradycjach, nazwisko panieñskie Bochenek, wiele tutaj t³umaczy. Pisze wiersze i ¶piewa, publikuj±c wiêkszo¶æ swoich utworów w internecie.
Srebrna na medal!
Dzisiaj, tu¿ po jubileuszu dwudziestopiêciolecia Wagi i Miecza, mam przyjemno¶æ napisaæ dla Pañstwa kilka s³ów refleksji. Takie rocznice w naszej spo³eczno¶ci nie s± codzienno¶ci± i dlatego my¶lê, ¿e jest to dobry moment by zatrzymaæ siê na chwilê, i spojrzeæ z dum± w przesz³o¶æ oraz z nadziej± na przysz³o¶æ. Cieszê siê razem z Czytelnikami, ¿e tak niedu¿a gmina, tak niewielka spo³eczno¶æ jak nasza ma mo¿liwo¶æ spisywania codziennej historii dla przysz³ych pokoleñ.
My¶lê, ¿e czasami sami nie zdajemy sobie sprawy, jak wa¿ne w naszym ¿yciu jest oparcie i stabilno¶æ emocjonalna, która od pierwszych chwil ¿ycia kszta³tuje nasz± osobowo¶æ, najpierw poprzez rodzinê, potem przedszkole (czasami ¿³obek), szko³ê, a nastêpnie ju¿ w ¿yciu doros³ym, poprzez pracê, dzia³alno¶æ samorz±dow±, spo³eczn±, stosunki s±siedzkie i regionalizm jaki tworzy to nasze miejsce zamieszkania. I to jak nas ta spo³eczno¶æ wychowa, i jak my sami siê w niej odnajdziemy, pozwala ka¿demu z nas zakorzeniæ siê na d³u¿ej tworz±c dzisiaj krajobraz strzy¿owskiej wspólnoty.
Z erotyk± w tle
Biblioteka Publiczna Gminy i Miasta im. Juliana Przybosia w Strzy¿owie oraz Kr±g Twórczy Archē w dniu 8 marca 2016 r. o godz. 1700 zaprosi³o mieszkañców Strzy¿owa i okolic na spotkanie poetycko- muzyczne pt. Z erotyk± w tle. Jeszcze w styczniu Kr±g Twórczy Archē wyszed³ z propozycj± spotkania z mieszkañcami z okazji Dnia Kobiet. Pomys³ zosta³ zaakceptowany, a Cz³onkowie Krêgu przyst±pili do pracy przygotowuj±c ró¿norodne formy tekstów liryczny, erotyków, fraszek i ¿artów, aby w to marcowe popo³udnie zabawiæ, roz¶mieszyæ i wzruszyæ wszystkich Go¶ci.
I nagle pojawi³o siê pytanie czy spotkanie „Z erotyk± w tle” nie jest zbyt ¶mia³ym przedsiêwziêciem?
Wówczas rozbawi³o mnie to pytanie, jednak dzisiaj na ³amach Wagi i Miecza postanowi³am siê z Pañstwem podzieliæ s³owem poetyckim o Kobiecie z przymru¿eniem oka skropionym odrobin± frywolno¶ci i ¿artu w rytmie tanga, bo czym¿e jest dzisiaj s³owo pisane w krótkich formach literackich, gdzie jest erotyk i liryka, gdzie fraszka i igraszka.
Zimow± por±
Nasz kraj znajduje siê w tej szeroko¶ci, geograficznej gdzie mo¿emy podziwiaæ wszystkie pory roku i prze¿ywaæ ich uroki – zima jest jedn± z nich.
Hu! Hu! Ha!
nasza zima z³a,
szczypie w nosy
szczypie w uszy…
tak przedstawi³a zimê w swoim wierszu „Z³a zima” – Maria Konopnicka.
A my uroki zimy podziwiamy w wielu wierszach, poezji i literaturze. Zima inspiruje od zawsze tak¿e innych artystów – malarzy, fotografów, plastyków, kompozytorów, autorów, tekstów piosenek.
Piêkno tej srogiej i jednocze¶nie zachwycaj±cej pory roku przewija siê w polskiej tradycji kulturalnej na ka¿dym kroku, a my mo¿emy podziwiaæ szeroki wachlarz jej ró¿norodno¶ci zaakcentowany w s³owie, rysunku czy muzyce. I tak np. pejza¿e zimowe w malarstwie polskim odgrywaj± wielk± rolê, staj± siê sceneri± z motywem polowañ, sañ, kuligów gdzie malarze ukazuj± walory bieli i efektów ¶wietlnych. Wybitny malarz, który rozs³awi³ strzy¿owsk± ziemie na ¶wiecie Wojciech Weiss oddaje obraz zimy w swoich dzie³ach „Pejza¿ tatrzañski”, „¦lizgawka”. Uznany za najlepszego pejza¿ystê „Tatr” - Stanis³aw Ga³ka potrafi³ oddaæ klimat warunków atmosferycznych w pejza¿u „Wiatr halny” . W zimowe wieczory z ca³± przyjemno¶ci± ws³uchuje siê w s³owa piosenki o zimie w wykonaniu Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego pt. „Na ca³ej po³aci ¶nieg” Mi³e dla ucha jest wykonanie Edyty Górniak i Krzysztofa Antkowiaka piosenki „Pada ¶nieg”.
W nowym 2016 roku – synoptycy z Biura Prognoz przewiduj±, ¿e zima bêdzie ciep³a ale za to deszczowa. Nasi przodkowie mawiali: „Jak styczeñ niesie pocz±tki mrozu a wicher ¶wiat ¶niegiem zawieje na ciep³e lato i du¿y urodzaj trzeba mieæ nadzieje”.
I Kr±g Twórczy Arche równie¿ zainspirowa³ siê nieraz i nie dwa urokami tej naszej piêknej polskiej zimy, dlatego naszym czytelni kom przygotowali¶my trochê odpoczynku od szarej rzeczywisto¶ci i na d³ugie zimowe wieczory zapraszamy na spotkanie z wierszem.
Tu¿ przed ¶wiêtami
Literatura polska zawsze by³a i jest przychylna kulturze chrze¶cijañskiej, wiêc w ka¿dej epoce mog³a zachwyciæ utworami o tematyce bo¿onarodzeniowej. Do najwcze¶niej powsta³ych pretenduje Jan Andrzej Morsztyn. W sonecie Na Bo¿e Narodzenie wskazuje na cud narodzenia i rado¶æ p³yn±c± jak rzeka. Natomiast anonimowa lecz pe³na s³odyczy ko³ysanka Lulaj¿e Jezuniu sta³a siê inspiracj± dla wielu twórców. Fryderyk Chopin wykorzysta³ jej motyw w Scherzo- h mol. Uk³adanie kolêd nale¿a³o równie¿ do tradycji jezuickiej. ¯yj±cy na prze³omie XVI i XVII Piotr Skarga jest autorem W ¿³obie le¿y i Anio³ pasterzom mówi – s³owa tych kolêd wci±¿ rozbrzmiewaj± w dostojnych murach ko¶cio³a jak i przy ¶wi±tecznym stole, w blasku ¶wiec i strzelaj±cego iskr± kominka. Z kolei nastrojowa kolêda Mizerna cicha stajenka licha napisana przez polskiego etnografa i poetê Teofila Lenartowicza niew±tpliwie wy¶piewa³a miejsce narodzin Jezusa, i sprawi³a ¿e powsta³o wiele szopek z klêcz±cymi pastuszkami, oni w modlitwie, w czekaniu na dzwony z harmoni± brzmieñ, a On z paluszkiem niby drogowskaz – co budzi nadziejê, uskrzydla wzrok i my¶li.
Narodowe ¦wiêto Niepodleg³o¶ci
I. Narodowe ¦wiêto Niepodleg³o¶ci
Jest to polskie ¶wiêto pañstwowe obchodzone 11 listopada dla upamiêtnienia odzyskania przez Polskê niepodleg³o¶ci w 1918 roku – po 123 latach niewoli zaborów (1795-1918). Zosta³o ustanowione w 1937 roku. Zniesione by³o po II Wojnie ¦wiatowej ustaw± Krajowej Rady Narodowej 22 lipca 1945 roku. Przywrócono je ponownie dopiero w okresie transformacji systemowej w 1989 roku i ustanowiono dniem wolnym od pracy. Dzieñ ten wi±¿e siê z zakoñczeniem I Wojny ¦wiatowej (1914-1918 – ostatecznie Traktatem Wersalskim 28.VI.1919r.), przybyciem 10.XI.1918r. do Warszawy Józefa Pi³sudskiego z wiêzienia w Magdeburgu oraz pe³nym u¶wiadomieniem sobie przez naród polski faktu odzyskania niepodleg³o¶ci, uwidocznionym w nastroju g³êbokiego wzruszenia i entuzjazmu jaki ogarn±³ ca³y kraj, sza³u rado¶ci z tego, ¿e jeste¶my wolni od pijawek, z³odziei, rabusiów, ¿e bêdziemy sami sob± rz±dzili (jak pisa³ Jêdrzej Moraczewski). Cztery pokolenia nadaremno na tê chwilê czeka³y – dopiero pi±te siê doczeka³o.
Sezon ogórkowy
Cz³onkowie Krêgu Twórczego Archē upalne lato wykorzystali do szukania inspiracji w ró¿nych zak±tkach kraju i za granic±. Sierpniowe spotkanie po¶wiêcone by³o – podobnie jak poprzednie – krótkim formom literackim oraz funkcji rymu w poezji.
W pierwszej czê¶ci spotkania mia³a miejsce „powtórka” z historii i teorii literatury. Zgodnie orzekli¶my, ¿e na kszta³t obecny stuki jak± m.in. jest literatura, mia³y wp³yw nie tylko wydarzenia historyczne, sk³adaj±ce siê na postêp cywilizacyjny lecz tak¿e rozwój jêzyków narodowych, wynalezienie druku, upowszechnienie o¶wiaty i kultury, a tak¿e przenikanie siê kultur na skutek migracji ludno¶ci.
Nadal kopalni± motywów literackich i wzorów poetyckich w obszarze kultury ¶ródziemnomorskiej pozostaje Biblia oraz literatura, filozofia i sztuka antyczna.
Za¶ na to jak pisaæ i co pisaæ du¿y wp³yw mia³y mody, mecenasi (czytaj sponsorzy), systemy polityczne i religijne oraz indywidualne talenty twórców ¿yj±cych w ró¿nych okresach oraz miejscach. Warsztat literacki (w tym i poetycki) przechodzi³ wiêc liczne metamorfozy od ¶ci¶le okre¶lonych systemów wersyfikacyjnych, rodzajów i gatunków literackich, po zupe³n± dowolno¶æ w XX i XXI wieku. Jako, ¿e literatura, w tym tak¿e poezja jest sposobem mówienia do drugiego cz³owieka, mo¿na to robiæ na ró¿ne sposoby. Wa¿ne by czytelnikowi dostarczyæ bogatych prze¿yæ i wra¿eñ zarówno estetycznych jak i intelektualnych. Tak by wraz z autorem prze¿ywaæ rado¶æ, szczê¶cie, mi³o¶æ, podziw ale tak¿e zdradê, gniew, upokorzenie, zadumê, rozterkê, itd. itp.
Mo¿na by tu wymieniaæ d³ugo, gdy¿ obecnie nie ma generalnie tematów tabu dla literatury. „Pole tematyczne” wyznaczaj± sobie sami twórcy – zgodnie z w³asnym poczuciem piêkna, przyzwoito¶ci oraz potrzeby wyra¿enia siebie i ¶wiata w którym ¿yj±.
Konkluzj± spotkania by³o stwierdzenie, ¿e rymowaæ mo¿na, trzeba i nale¿y, o ile twórca ma na to ochotê. Oczywi¶cie najbardziej liczy siê autentyczno¶æ, oryginalno¶æ i ¶wie¿o¶æ.
Lecz ka¿dy z nas jest jedyny w swoim rodzaju wiêc nie bêdzie to trudne do osi±gniêcia.
I tak przed Wami kilka próbek krótkich form pisanych, trochê dla zabawy, a trochê dla wprawy – owoce sezonu ogórkowego kilku cz³onków Krêgu Twórczego Archē.
Smacznego ¿yczy
Stanis³awa Kucab

„Gadu, gadu noc±…”
Kr±g Twórczy Archē chcia³by podzieliæ siê radosn± nowin±. Jak wie¶æ gminna niesie dwoje po¶ród naszych cz³onków zosta³o nagrodzonych w „Konkursie jednego wiersza” w Rzeszowie i 29 maja anno domini 2015 w godzinach wieczornych w Rzeszowskim Domu Kultury filia Za³ê¿e odby³o siê plenerowe spotkanie autorskie z ich udzia³em.
„Turniej Jednego Wiersza” rozstrzygniêty zosta³ 22 maja tego¿ roku, a jury w sk³adzie: Przewodnicz±ca dr Zofia Brzuchowska (Uniwersytet Rzeszowski - Instytut Filologii Polskiej), Maria Ró¿añska (Rada Osiedla Za³ê¿e) oraz Zofia Toll (instruktor Rzeszowskiego Domu Kultury) po przeczytaniu 26 tekstów nagrodzi³o najciekawsze prace, w tym w¶ród nagrodzonych znalaz³ siê Rados³aw Kozak z wierszem „Wysoki brzeg” oraz Krystyna Mazur, która za utwór „Fatamorgana” otrzyma³a wyró¿nienie.
Pierwszy sukces twórców Krêgu Archē, pierwsze emocje i wzruszenie. Tak niedu¿o i wiele zarazem. Twórcy, którzy jeszcze do niedawna pisali do szuflady wyszli z cienia. Spotkali siê i w grupie amatorów utworzyli Kr±g Twórczy. Wspólnie okre¶lili jego cele i zadania, tak aby Archē od pocz±tku ¿y³o w³asnym ¿yciem, twórczo¶ci± przyprószon± tajemnic±, przepojon± emocjami i ogniem poznania.
Dzisiaj zwyciêstwo Krysi i Radka jest naszym osobistym triumfem. Nagrodzone wiersze to pierwszy ale za to milowy krok do s³awy, który z dum± pragniemy Pañstwu zaprezentowaæ. Mamy nadziejê, ¿e Wszyscy podziel± nasz± rado¶æ i bêd± ¿yczliwym okiem spogl±daæ na kolejne dzia³ania Krêgu.
I tylko Laureaci wiedz± jakie emocje towarzysz± wygranej. Z nami podzielili siê wzruszeniem, emocjami braw w mroku nocy, odcieniem p³omieni ogniska w¶ród stukotu kó³ poci±gu byle jakiego.
My chcemy podzieliæ siê ich rado¶ci± z wygranej.
Radku i Krysiu – gratulujemy i ¿yczymy kolejnych sukcesów Wam i wszystkim cz³onkom Krêgu Twórczego Archē.
W tym miejscu chcieliby¶my siê z Czytelnikami podzieliæ jeszcze jedn± chwil±, chwil± z poezj± zwyciêzcy Rados³awa Kozaka oraz wyró¿nionej Krystyny Mazur.
w ¶wietle Krêgu…
Urszula Rêdziniak

Pytanie o Archē
Harmonia i chaos, nauka i wyobra¼nia. Poszukiwanie tego co nieznane, czerpanie z kanonów tradycji. Odwieczna pogoñ za p³ochliw± my¶l± wybiegaj±c± w nieznane ale te¿ m±dre zanurzenie w przesz³o¶ci - w jej odwiecznych prawach i zasadach. Wszystko to zapisane na czystych kartach, przyprószone tajemnic±, przepojone emocjami i ogniem poznania.
Ten ogieñ w³a¶nie, g³osem wielu, rozpalono aby mog³y ujrzeæ blask ¶wiat³a, stworzyæ nowe obrazy, dotkn±æ nowych przestrzeni. Ów wielog³os, ten stan swoistej wojny i pokoju, burzy i entuzjazmu, wielog³os serca i rozumu nie da³ siê zamkn±æ w sztywne ramy - przeciwnie. Po³±czony z harmoni± Kosmosu poprzez umys³y i d³onie pisz±cych znalaz³ wspólne zrozumienie w Krêgu Twórczym Archē.
Ziarno ró¿norodno¶ci zasiano marcowym wieczorem w strzy¿owskiej bibliotece by w przysz³o¶ci mog³o zaowocowaæ nieskrêpowanym plonem i aby tym plonem - pe³nym barw i nieposkromionych my¶li, pe³nym rado¶ci, u¶miechu ale te¿ ³ez wzruszenia oraz zwyczajnego zatrzymania i refleksji nad ¿yciem - dzieliæ siê ze ¶wiatem. Tak niewiele przecie¿ trzeba by zrozumieæ i zaakceptowaæ drugiego cz³owieka.
A zatem dzi¶ wychodzimy z cienia, do Ciebie i dla Ciebie, a Ty Czytelniku zechciej spojrzeæ przychylnie na Kr±g Twórczy Archē, który niebawem odkryje przed Tob± sw± kolejn± kartê…
Kr±g Twórczy Archē

|