}); });

















  English Deutsch Français



exlibris
Aktualno¶ci

Bal Karnawa³owy - luty 2026

Rze¼ Galicyjska - luty 2026



Bal Karnawa³owy

Tegoroczne ferie zimowe rozpoczêli¶my w Bibliotece Publicznej Gminy
i Miasta w Strzy¿owie w sobotê 14 lutego Bajkowym Balem Karnawa³owym. W¶ród piêknie przebranych uczestników mogli¶my dostrzec wiele postaci bajkowych. By³y ksiê¿niczki, wró¿ki, czarodziejki, kwiatki, motylki, zwierz±tka oraz superbohaterowie. Porz±dku podczas zabawy strzeg³a nawet pani policjantka. Dzieci z du¿ym entuzjazmem bra³y udzia³ w przygotowanych dla nich atrakcjach. Wspólne zabawy i tañce dostarczy³y dzieciom oraz rodzicom mnóstwo rado¶ci. Weso³a muzyka i karnawa³owa atmosfera sprawi³y, ¿e wszyscy bawili siê znakomicie. W doskona³ych nastrojach, na³adowani pozytywn± energi± rozpoczêli¶my wiêc czas zimowego odpoczynku.

Cykliczne zajêcia dla uczniów w tym roku zosta³y zorganizowane pod has³em „Literacki biathlon”. Rozpoczêli¶my je we wtorek 17 lutego. £±cz±c sportow± rywalizacjê z przekazaniem ciekawych wiadomo¶ci przygotowali¶my dla uczestników szereg zadañ, ³amig³ówek i zagadek. Prezentacja sportów zimowych by³a inspiracj± do aktywnych konkurencji ruchowych, w których udzia³ i wspó³praca w grupie sta³y siê wa¿niejsze od samej wygranej.
Dla mi³o¶ników prac artystycznych przygotowana zosta³a strefa kreatywna. Korzystaj±c ze swojej wyobra¼ni mali arty¶ci stworzyli obraz zimowego miasteczka wykorzystuj±c niebanalne materia³y. Powsta³y piêkne, twórcze, pe³ne ciekawych detali prace. ¦roda w naszej bibliotece to dzieñ pe³en emocji, zdrowej rywalizacji
i dobrej zabawy. Zwolennicy ró¿nego rodzaju gier byli w swoim ¿ywiole. Has³o „W ¶rody GRAmy” zachêci³o dzieci do zmierzenia siê ze sob± zarówno w grach planszowych jak te¿ wirtualnych. Rozgrywki podczas, których wa¿ne jest logiczne my¶lenie, wspó³praca i zdrowa rywalizacja przynios³y wiele rado¶ci. Mi³o¶nicy pi³ki no¿nej mogli sprawdziæ swoje umiejêtno¶ci w turniejach FIFA, w których zaciêta gra trwa³a do ostatniej minuty. Sporym zainteresowaniem cieszy³ siê równie¿ tenis sto³owy. Dostarczy³ on graj±cym spor± dawkê ruchu, ¶wietn± energiê i sportowe emocje. Dodatkow± atrakcj± by³y okulary VR, dziêki którym uczestnicy mogli przenie¶æ siê do wirtualnego ¶wiata i prze¿yæ niesamowite przygody. Czwartek to kolejny dzieñ zmagañ w ,,Literackim Biathlonie” gdzie rado¶æ i emocje towarzyszy³y uczestnikom. Nie zabrak³o celnych „strza³ów” literackich i wytrwa³o¶ci w pokonywaniu kolejnych wyzwañ. ,,Biegaj±ce dyktando” oraz ,,Ksi±¿kowe domino
z przeszkodami” dostarczy³y pozytywnych wra¿eñ oraz sprawi³y, ¿e nawet sceptycznie nastawieni do zabawy uczestnicy przekonali siê, ¿e z ksi±¿k± mo¿na ciekawie spêdziæ czas. Na wtorek w drugim tygodniu ferii zaplanowali¶my ponownie ró¿nego rodzaju rozgrywki. Dysponuj±c naprawdê imponuj±cym wachlarzem gier planszowych starali¶my siê zachêciæ dzieci do tego sposobu spêdzenia wolnego czasu. Gry rodzinne, strategiczne, ucz±ce logicznego my¶lenia, jednym s³owem wszystkie, cieszy³y siê du¿ym zainteresowaniem. Turniej FIFA i okulary VR jak zawsze mia³y swoich wiernych fanów.

¦mia³o mo¿na powiedzieæ, ¿e biblioteczne rozgrywki by³y ¶wietnym przygotowaniem do spotkania
z zaproszonym na kolejne zajêcia go¶ciem.

Robert ,,Robb” Maci±g to podró¿nik, dwukrotny laureat nagrody TRAVELER miesiêcznika National Geographic (za podró¿ i ksi±¿kê). Autor kilku ksi±¿ek podró¿niczych m in. : ,,Rowerem przez Chiny”,,Tysi±c szklanek herbaty”,,Wielka ucieczka Wawelskiego Smoka” ,,Ksi±¿ka o górach” oraz artyku³ów do gazet
i magazynów. Z wykszta³cenia pedagog specjalny, niezwykle charyzmatyczny podczas spotkañ autorskich
i warsztatów tematycznych, zara¿a uczestników swoj± pozytywn± energi±, pasjami oraz dzieli siê swoj± wiedz± i do¶wiadczeniami.

W naszej bibliotece nie mog³o byæ inaczej. Podczas pierwszego spotkania Robert Maci±g zabra³ dzieci
w podró¿ po ¶wiecie wykorzystuj±c samodzielnie przygotowane gry planszowe i niezwykle ciekawie o nich opowiadaj±c. Dziêki temu przybli¿y³ ró¿ne nieznane nam kultury i tradycje. Odkry³ pochodzenie i zasady gier planszowych z ró¿nych rejonów ¶wiata, a wspólna gra z ich autorem przysporzy³a uczestnikom wielu emocji. By³o to niezwyk³e do¶wiadczenie dla wszystkich, które pokaza³o jak zdrowa rywalizacja, logiczne my¶lenie oraz strategia odkrywa drzemi±ce w ka¿dym umiejêtno¶ci i mo¿liwo¶ci.

Kolejne spotkanie z Robertem Maci±giem to olbrzymia dawka wiedzy na temat: Kto mieszka w Polsce? Autor, podczas prezentacji: Polska ró¿nych kultur w niezwykle ciekawy sposób opowiedzia³ dzieciom
o mniejszo¶ciach narodowych mieszkaj±cych w Polsce. O tym, ¿e Polska przez setki lat by³a jednym
z najbardziej ró¿norodnych krajów na ¶wiecie, o tym jakie grupy etniczne mieszkaj± tu obecnie, jakie maj± tradycje, wierzenia i obyczaje. Jakie ¶lady ró¿norodno¶ci etnicznej mo¿emy dostrzec w codziennym ¿yciu. Nie zabrak³o równie¿ anegdot i ciekawostek.

Po tak du¿ej dawce wiedzy dzieci uczestniczy³y w wyj±tkowych warsztatach. Przy pomocy stempli przedstawiaj±cych symbole etniczne i specjalnej farby stworzy³y w³asny obraz. Odkrywanie bogactwa polskiego wzornictwa ludowego, symbolika motywów i wiedza przekazana przez naszego go¶cia pozwoli³y wykonaæ pe³ne kolorów, niepowtarzalne prace, które oprócz wspomnieñ bêd± pami±tk± z tych wyj±tkowych spotkañ z Robertem Maci±giem. Cz³owiekiem, który posiada niespo¿yte pok³ady energii i rado¶ci czerpanych ze spotkañ z drugim cz³owiekiem, którymi potrafi zaraziæ wszystkich, niezale¿nie od wieku.

Dziêkujemy wszystkim uczestnikom wydarzeñ zorganizowanych w naszej bibliotece podczas tegorocznych ferii zimowych. Mamy nadziejê, ¿e te chwile spêdzone w strzy¿owskiej ksi±¿nicy bêd± motywacj± do rozwijania ró¿nych pasji i zainteresowañ, a ksi±¿ka stanie siê do nich inspiracj±.


Iwona Ba³chan BPGiM


"Bal Karnawa³owy" Fotorelacja

Bal Karnawa³owy

Do góry







Rze¼ Galicyjska''

Rabacja ch³opska 1846 roku na ziemi strzy¿owskiej Rze¼ galicyjska to wydarzenie w dziejach Polski, które – mimo up³ywu niemal 200 lat – wci±¿ pozostaje ¿ywe w ¶wiadomo¶ci mieszkañców naszego regionu. W lutym
i marcu 2026 roku up³ywa 180 lat od pogromu szlachty (choæ nale¿y zaznaczyæ, i¿ nie wszystkie ofiary by³y „szlachetnego” pochodzenia) przez ch³opów. Pojêcie „ rabacja”, wywodz±ce siê z niemieckiego: rauben – grabiæ, ³upiæ, pl±drowaæ, mo¿e nie byæ dla wszystkich zrozumia³e, lecz ludowe okre¶lenie „jak ch³opy panów r¿nê³y” s³yszeli prawie wszyscy mieszkañcy Strzy¿owszczyzny. Wydarzenia te przybra³y najbardziej krwawy obrót w cyrku³ach tarnowskim i jasielskim Galicji i Lodomerii, do których nale¿a³ obecny powiat Strzy¿ów. Nale¿y tak¿e wzi±æ pod uwagê fakt, i¿ spo¶ród 7,5 ml. mieszkañców Galicji w I po³. XIX wieku, ok. 80% stanowili ch³opi, 20% mieszkañcy miast,
a szlachta posesjonaci to zaledwie ok. 2300 osób (z rodzinami 12–15 tys.). Jako ¿e w wyniku dziejowych wydarzeñ zniknêli z naszej spo³eczno¶ci ¯ydzi i Zamieszañcy, bardzo prawdopodobnym jest, ¿e wiêkszo¶æ
z nas ma w¶ród swoich przodków ¶wiadków, a mo¿e i uczestników powstania ch³opskiego.

Spotkanie z histori± regionu, które odby³o siê dnia 12 lutego 2026 r. w go¶cinnych murach Biblioteki Publicznej w Strzy¿owie, przeznaczone by³o dla ka¿dego, nawet dla tych s³uchaczy, którzy ju¿ dawno opu¶cili szkolne ³awy. W piêknie zaaran¿owanej przez bibliotekê scenerii (zadbano nawet o oryginalne narzêdzia gospodarskie, które unaoczni³y m³odszej czê¶ci publiczno¶ci, jakich zbrodni mo¿na dokonaæ cepem, pi³± czy kos±) cz³onkowie Towarzystwa Mi³o¶ników Ziemi Strzy¿owskiej przedstawili przyczyny, wstrz±saj±cy przebieg oraz skutki rabacji ch³opskiej w Galicji. Prelegentami byli Marzena £±cka, Ewelina Wa³ach (autorka pracy naukowej „Rabacja galicyjska w powiecie strzy¿owskim”) oraz Micha³ Kowalewicz, za¶ lektorem tekstów ¼ród³owych by³ Jerzy Dubiel.

Przyczyn wyst±pieñ nie da siê jednoznacznie zdefiniowaæ, bowiem os±d wydarzeñ z 1846 roku by³ ró¿ny
w ocenie austriackiej i polskiej. Wg w³adz zaborczych by³ to odruch wierno¶ci w³o¶cian wobec monarchii austriackiej, potêpiaj±cy próbê buntu przeciwko „dobremu cesarzowi” (czyli tzw. powstania krakowskiego
z dni 21 lutego-04 marca 1846 r.). Z patriotycznej polskiej strony to skutek ¶wiadomej prowokacji austriackiej, trafiaj±cej na podatny grunt niechêci pañszczy¼nianych ch³opów wobec szlachty. Wie¶ politycznych „pañskich” celów nie rozumia³a, w obietnice darowania ziemi nie wierzy³a, a niepodleg³o¶æ Polski by³a dla niej pojêciem obcym. Szerzy³y siê pog³oski, ¿e szlachta zbroi siê, aby „wyrzynaæ ch³opów” i ukrywa cesarski dekret znosz±cy pañszczyznê, co Austriacy z premedytacj± wykorzystali, wzywaj±c do wierno¶ci
i stawienia oporu polskim buntownikom. Literatura przedmiotu nie pozostawia jednak w±tpliwo¶ci, i¿ najwa¿niejsz± przyczyn± rzezi by³ wielowiekowy, nieludzki wrêcz ucisk ch³opstwa pañszczy¼nianego przez obszarników, szczególnie dotkliwy w Galicji. Warto zacytowaæ wstrz±saj±ce opracowanie z epoki
S. Szczepanowskiego „Nêdza Galicji w cyfrach”: „Galicja jest obecnie krajem najubo¿szym, najnêdzniejszym na ca³ej kuli ziemskiej. Nie by³em w stanie wyszukaæ czy to w Europie czy w Azji kraju, w którym by na g³owê mniej produkowano, w którym by siê gorzej i nêdzniej ¿ywiono jak w Galicyi (…).To wszystko odbija siê na cyfrach ¶miertelno¶ci - przeciêtna d³ugo¶æ ¿ycia w Galicyi wynosi tylko 27 lat, podczas gdy w Anglii 41 lat. T³umaczymy ¶miertelno¶æ galicyjsk± panowaniem rozmaitych chorób i epidemii, mamy statystyki dok³adne
z nazwiskami greckimi i ³aciñskimi tych chorób, ale jednej nazwy zrozumia³ej, pospolitej, ale strasznej nie znajdujemy w nich – to jest rubryki: ¶mieræ g³odowa”.

Sam przebieg rabacji mia³ na terenie obecnego powiatu strzy¿owskiego pora¿aj±cy do dzi¶ okrucieñstwem i skal± przebieg. Oczywi¶cie nie wszystkie wsie i miasteczka zosta³y napadniête przez „czerniawê” ch³opsk± – jednym uda³o siê obroniæ, inne (gdzie dziedzic by³ „ludzkim panem”) oszczêdzono. Przywódc± rzezi, maj±cym poparcie starosty tarnowskiego Breinla, by³ ch³op Jakub Szela ze Smar¿owej (gmina Brzostek). Symbolicznie uwa¿any jest za najbardziej mroczn± postaæ w historii polskiego ruchu ch³opskiego, a jego bandy buntowników za najbardziej zezwierzêcone, nale¿y jednak pamiêtaæ, ¿e brutalno¶æ ruchu nie wywodzi³a siê
z jakoby przyrodzonej ch³opom ciemnoty i okrucieñstwa (nawet ksiê¿a propagowali teoriê, ¿e przekl±³ ich sam Bóg, jako potomków biblijnego Chama), lecz by³a reakcj± na traktowanie ich przez panów. Wnikliwy badacz obyczajów wsi, prof. Jan Bystroñ, wyja¶nia³, ¿e szlachcice czuli siê nawet nie uprawnieni, ale wrêcz zobowi±zani do przemocy, bo przecie¿ wszelka perswazja by³a „nieskuteczna wobec ludzi, którym odmawiano samodzielno¶ci my¶lowej”. Panowie t³umaczyli, ¿e w rozs±dny sposób uspokajaj± „g³upich, chytrych, nieszczerych, krn±brnych” ch³opków; byli wrêcz dumni z tego, ¿e wywi±zuj± siê z obowi±zku trzymania
w ryzach narowistych poddanych. Od przemocy rzekomo racjonalnej do skrajnie wynaturzonego sadyzmu droga by³a jednak bardzo krótka: „Mówi± okrutnicy: mój to poddany, wolno mi czyniæ z nim, co chcê”. Je¶li za¶ przypomnimy, ¿e ówczesny wymiar pañszczyzny, czyli przymusowej i darmowej pracy na rzecz w³a¶ciciela ziemskiego w zamian za u¿ytkowanie przez ch³opa pañskiej ziemi i z tytu³u poddañstwa osobistego wynosi³ (ju¿ po ograniczeniu przez w³adze austriackie!) minimum 3 dni w tygodniu, zrozumiemy, jak wielkie by³o poczucie niesprawiedliwo¶ci i wrêcz nienawi¶æ naszych przodków wobec ich gnêbicieli.

W czê¶ci po¶wiêconej przebiegowi rzezi zebrani mogli us³yszeæ o krwawych zaj¶ciach na ziemi strzy¿owskiej, przede wszystkim w Gogo³owie, Wielopolu i Pstr±gowej. Wyk³ad i materia³ ¼ród³owy by³ bogato ilustrowany, a prezentacja pani Wa³ach na pewno zapad³a w pamiêæ licznie zgromadzonym s³uchaczom. Pewnym odetchnieniem od wstrz±saj±cych faktów by³o wyst±pienie pana Kowalewicza, który mówi±c o skutkach rabacji, w lekki, pe³en anegdot i nieznanych faktów z przesz³o¶ci regionu sposób podkre¶li³ fenomen kultu cesarza Franciszka Józefa I w¶ród galicyjskich ch³opów. Sentymentalne
i nostalgiczne spojrzenie na stare, dobre czasy „Babci Austrii” ma zreszt± zwolenników do dzisiaj.

Dodatkow± atrakcj± spotkania by³ wiejski stó³, przygotowany przez Ko³o Gospodyñ Wiejskich
w Pstr±gowej, pod przewodnictwem pani Agnieszki Jawor. Licznie przyby³a tak¿e delegacja mieszkañców wsi (na czele z so³tysem Tadeuszem Bieszczadem). Autorki i autorzy tradycyjnych przysmaków otrzymali pochwa³y od wszystkich degustuj±cych, a najlepiej wyra¿ono to na stronie BPGiM (cyt. za wpisem na FB): „Podziêkowania kierujemy (…) dla KGW Pstr±gowa za przygotowanie wspania³ego poczêstunku dla wszystkich uczestników wydarzenia. Dziêki Pañstwa zaanga¿owaniu, pracy i ogromnemu sercu mogli¶my cieszyæ siê nie tylko pysznymi potrawami, ale tak¿e wyj±tkow±, ciep³± atmosfer±. Dziêki Waszej go¶cinno¶ci spotkanie sta³o siê jeszcze bardziej udane i pozostanie na d³ugo w naszej pamiêci”. S³owa uznania organizatorom i prowadz±cym przekazali tak¿e starosta strzy¿owski pan Robert Godek, burmistrz pani Agata Gadzia³a, pan profesor Wac³aw Wierzbieniec oraz wielu innych znamienitych go¶ci i sympatycznych mieszkañców Strzy¿owa i okolic. Bardzo celnie podsumowa³ wieczór z histori± pan pose³ RP Micha³ Ko³odziejczak, którego przybycie by³o dla nas mi³± niespodziank± (przyjecha³ z przyczyn naukowych, jako osoba prywatna, interesuj±ca siê t± tematyk±): „Pamiêtajmy, jak wa¿n± warto¶ci± w ¿yciu ludzi jest WOLNO¦Æ”.


Marzena £±cka


"Rze¼ Galicyjska" Fotorelacja

Rze¼ Galicyjska

Do góry









STRONA GÅ�ÓWNA   |   GODZINY OTWARCIA   |   AKTUALNOÅšCI   |